12 lipca 2008

RECENZJE: NIEDZIELA "SKRZYPKA" I "SZACHRAJKI" – RELACJE Z KONCERTÓW

Ponad tysiąc osób obejrzało musical "Skrzypek na dachu", wystawiony w niedzielę wieczorem na wielickim Rynku Górnym przez Teatr Rozrywki z Chorzowa. Zainteresowanie spotkaniem organizowanym w ramach II Summer Music Festiwal Wieliczka 2008 było tak duże, że dochodziło do spięć o miejsca na widowni...

Organizatorzy festiwalu przygotowali 500 krzeseł, które rozstawiono na płycie rynku. Kiedy chętnych, by obejrzeć widowisko przybywało, wśród publiczności trwały dyskusje, pod hasłem – komu bardziej przynależne są miejsce siedzące: wieliczanom, czy też gościom z Krakowa, którzy wyjątkowo licznie odwiedzili solne miasto za przyczyną "Skrzypka"... Ostatecznie ci, dla których zabrakło krzeseł oblegali m.in. schody wiodące do pałacu Przychockich, a kilkaset osób obejrzało blisko trzygodzinne widowisko na stojąco.

Wśród publiczności byli i dorośli, i młodzież, i dzieci. Artystom, którzy zaproponowali publiczności musical w reżyserii Marcela Kochańczyka i z choreografią Henryka Konwińskiego długo dziękowano owacją na stojąco. Wielicką prezentacja zachwyceni byli także aktorzy z Chorzowa. Jak twierdzili: mimo, że Teatr Rozrywki dział od 15 lat, po raz pierwszy występowali oni w plenerze i dla tak licznej widowni.

W niedzielny wieczór zapowiedziano, że musicalowe spotkanie było ostatnim tego typu wydarzeniem na "starym" rynku. We wrześniu powinna bowiem ruszyć przebudowa "górnej Wieliczki", a po jej zakończeniu koncerty, spektakle etc. będą wpisane na stałe do kalendarium planowanych tam imprez. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie: gospodarzom Wieliczki, którzy także oglądali "Skrzypka", na tyle przypadła do gustu ogromna przenośną scena rozlokowana przedwczoraj na rynku, że postanowili, iż taki "sprzęt" zakupiony zostanie dla gminy Wieliczka.

Musicalowy wieczór nie był jedyną festiwalową atrakcją niedzieli. Także przedwczoraj, ale wczesnym popołudniem w alei Jana Pawła II wystawiono muzyczno - poetycki spektakl dla dzieci pt. "Pchła Szachrajka". Widowisko w wykonaniu aktorów Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie zgromadziło setki widzów. Niektórzy z nich byli jednak niepocieszeni. A to z tego powodu, że zabrakło dla nich miejsca na scenie, gdzie aktorzy zaprosili taką ilość dzieci, jaka tylko mogła się pomieścić, by wraz z "Szachrajką" bawiły się na balu...

Fotografował: Rafał Suder

Jolanta Białek
"Dziennik Polski" 8.7.2008